Wydawca treści Wydawca treści

Wyrwij się z miasta do lasu dzięki czaswlas.pl

Ponad 17 tys. obiektów turystycznych Lasów Państwowych: miejsc biwakowania i kempingów, ośrodków wypoczynkowych i kwater, szlaków pieszych, rowerowych i konnych, a także parkingów, punktów widokowych i innych atrakcji we wszystkich zielonych zakątkach kraju można znaleźć w nowej odsłonie serwisu czaswlas.pl, leśnego przewodnika turystycznego.

 

Dzięki stworzonemu przez Lasy Państwowe serwisowi czaswlas.pl każdy może w prosty sposób zaplanować wypoczynek z przyjaciółmi lub rodziną na łonie natury w ulubionym zakątku Polski. – Jedną z trzech funkcji lasów jest udostępnianie ich społeczeństwu. Nowa odsłona naszego serwisu turystycznego jest realizacją tej funkcji. Chcemy ułatwić Polakom - zamkniętym z powodu pandemii przez wiele miesięcy w domach - wyrwanie się z pełnych betonu, hałasu i smogu miast, by mogli odpocząć w bliskości przyrody korzystając z infrastruktury turystycznej, którą dla nich tworzymy – mówi Józef Kubica, p.o. dyrektora generalnego Lasów Państwowych. - Liczymy też, że więcej osób doceni urodę polskich lasów i pracę dbających o nie leśników – dodaje.

W serwisie czaswlas.pl za pomocą prostej wyszukiwarki, zintegrowanej ze szczegółową mapą, można szybko i łatwo znaleźć, np:

  • parkingi lub miejsca postoju, gdzie najwygodniej będzie zostawić samochód;
  • szlaki turystyczne: piesze, rowerowe lub konne, które zapewnią po drodze najpiękniejsze widoki i najwięcej atrakcji;
  • ścieżki edukacyjne lub historyczne, przejście którymi dostarczy także nieco wiedzy;
  • punkty widokowe, które mogą być celem wyprawy;
  • miejsca biwakowania lub wiaty turystyczne, które pozwolą po drodze nieco odpocząć, a często też rozpalić ognisko czy skorzystać z toalety.

Osoby planujące dłuższy pobyt w lesie mogą dzięki czaswlas.pl zapoznać się także z bazą noclegową Lasów Państwowych. Oferujemy setki miejsc w ośrodkach wypoczynkowych, szkoleniowo-wypoczynkowych i kwaterach myśliwskich, a także pokoje gościnne. Miłośnicy nocowania pod gołym niebem mogą rozbić namiot na jednym z kilkunastu pół biwakowych, kempingów lub w wyznaczonych miejscach biwakowania.

Na stronach leśnego przewodnika turystycznego można dowiedzieć się o usytuowaniu obiektów, możliwościach dojazdu, rodzaju i standardzie usług, wyposażeniu oraz okolicznych atrakcjach turystycznych. Użytkownik może ocenić obiekt i podzielić się opinią z innymi użytkownikami serwisu.

Opisy ponad 17 tys. obiektów oraz ich zdjęcia są na bieżąco aktualizowane.

Dla osób, które lubią gotowe propozycje spędzenia czasu zostały przygotowane „Pomysły na wyprawy”. Są to plany weekendowych wypraw z wykorzystaniem obiektów dostępnych w portalu czaswlas.pl. Każda z wypraw została przygotowana z myślą o konkretnej grupie użytkowników, np. chcących spędzić czas aktywnie, interesujących się historią czy tych, którzy wolą skupić się na obserwacji przyrody.

 

W serwisie czaswlas.pl można znaleźć także porady, których przestrzeganie sprawi, że czas spędzony w lesie będzie bezpieczny zarówno dla nas, jak i dla otaczającej nas przyrody.

 

A ci, którzy z jakiegoś powodu nie mogą wybrać się do lasu, mogą posłuchać na czaswlas.pl jego odgłosów dzięki Leśnej strefie relaksu.


Bartnictwo w Cewickich lasach

Piesznia... cieślica... skobliczka... W przerwie pomiędzy trwającą akcją sadzenia lasu z głową pełną optymizmu ruszamy na pomoc przyrodzie.
 
Tym razem, dzięki pomocy kolegów z sąsiedniego Nadleśnictwa Lębork staramy się stworzyć pierwszą na naszym terenie kłodę bartną. Chcielibyśmy powiesić ją jeszcze tej wiosny, licząc że zostanie zasiedlona przez rój pszczeli.
 
Liczymy, że nasza praca zostanie doceniona przez tych malutkich, lecz jakże ważnych mieszkańców lasu.
 
 
CZY WIECIE ŻE:
Szacuje się, że wartość (wyrażona w pieniądzach) produktów pszczelich pozyskiwanych od pszczoły miodnej, to tylko 1 do 10% wartości ich całej pracy. Pozostała część, to wartość plonów i zwyżki plonów, które uzyskuje się dzięki pracy pszczoły miodnej. (źródło: www.pszczoly.zielonaakcja.pl)

Submisja Drewna Cennego 9 luty - 5 marca

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Gdańsku zaprasza na IV Submisję Drewna Cennego. Otwarcie ofert odbędzie się w siedzibie Nadleśnictwa Starogard w dniu 4 marca br. o godz. 9.30, natomiast w dniu 5 marca o godz. 11.00 nastąpi ogłoszenie wyników.

Na placu ekspozycyjnym w Nadleśnictwie Starogard zostanie wystawione ok. 847 m3 surowca wielkowymiarowego, tj.: W DB – 776 m3, W BK  - 66 m3, W JS – 9 m3, W JW – 3 m3, W WZ – 1 m3 .

Regulamin submisji, lokalizacja placu i specyfika zgromadzonego drewna zostanie zawarta w katalogu, który dostępny będzie od dnia 22 lutego 2021 r. w biurach: RDLP w Gdańsku i Nadleśnictwa Starogard.

Do oględzin surowca na gruncie zapraszamy od 22 lutego do 3 marca 2021 r.

Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w submisji.

Wszelkich informacji dotyczących organizowanej submisji udziela Wydział Gospodarki Drewnem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku e - mail: marketing@gdansk.lasy.gov.pl  tel. +48 58 321 22 72.

 

Do pobrania:

KATALOG IV Submisji Drewna Cennego

 

 

Regional Directorate of State Forests in Gdansk is pleased to invite for 4th Auction of Valuable Wood. Opening of the offers will take place in Starogard Forest District on 4th of March, while results will be published on 5th of March.

 

On the exposition area in Starogard Forest District we have collected most valuable roundwood of such species as: Oak  (776 m3), Beech (66 m3), Ash (9 m3), Sycamore (3 m3) and Elm (1 m3).

Terms and conditions of the Auction, exact location of the exposition area and the technical specification of logs will be published on 22nd of February in the offices of Regional Directorate in Gdansk and Starogard Forest District.

Wood will be available for viewers from 22nd of February until 3th of March.

Additional information regarding the Auction shall be provided by workers of Department of Wood Management in Regional Directorate of State Forests in Gdansk under the following telephone number: +48 58 321 22 72 or e-mail: marketing@gdansk.lasy.gov.pl


Stop nieetycznym zbieraczom poroża

Poszukiwanie zrzutów staje się coraz bardziej popularne. Nie ma w tym nic nagannego, o ile zbieracze nie naruszają obowiązujących w lasach zasad, a przede wszystkim nie płoszą zwierząt. Od 23 lutego, Lasy Państwowe przeprowadzą akcję kontrolno-prewencyjną, która ma zapobiegać takim nieetycznym przypadkom.

Zrzutami nazywamy poroże zrzucane co roku przez zwierzęta jeleniowate – sarny, łosie i jelenie. Te ostatnie pozbywają się poroża właśnie na przełomie lutego i marca. To gratka dla poszukiwaczy. Wielu zbiera je do własnych kolekcji, niektórzy na sprzedaż. Cena zaczyna się od kilkudziesięciu złotych za kilogram, a za największe okazy płaci się dwu-, trzykrotnie więcej. Z poroży wytwarza się oryginalne przedmioty użytkowe i galanterię.

Niestety cześć osób w pogoni za znaleziskami zachowuje się nieodpowiedzialnie. Celowo tropiąc chmary jeleni, zmusza je do ciągłego przemieszczania się. Gruba pokrywa śnieżna, mróz i bardzo ograniczony dostęp do pożywienia to wystarczająco duże trudności dla zwierząt. Zmuszanie ich do ucieczki w takich warunkach, przepędzanie z bezpiecznych i zasobnych w karmę ostoi zakrawa na okrucieństwo.

Zdarzają się przypadki, gdy jelenie wypłaszane są petardami, a chciwy zbieracz „tropi” je quadem. Najprawdopodobniej taka właśnie była przyczyna tragedii w okolicach Ińska w zachodniopomorskim. Wypłoszona chmara przeszło 30 jeleni weszła na zamarznięte jezioro. Lód nie wytrzymał i mimo ofiarnej akcji strażaków 18 zwierząt utonęło.

- To niedopuszczalne, by zwierzęta padały ofiarą zachłanności – mówi Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych. – Ten przypadek skłonił nas do przyjrzenia się problemowi. W najbliższym czasie Straż Leśna przeprowadzi akcję, którą ma na celu przeciwdziałanie nieetycznym występkom.

Akcja o kryptonimie „Wieniec” (tak określa się poroże jelenia) będzie miała charakter ogólnopolski. Weźmie w niej udział ok. tysiąc strażników leśnych. Będą patrolować szczególnie te okolice, skąd pochodzą doniesienia o nieprawidłowym zachowaniu zbieraczy poroży. Chodzi o egzekwowanie zachowań zgodnych z przepisami. O wsparcie będzie proszona Państwowa Straż Łowiecka i Policja.

Celem nieetycznych zbieraczy są przede wszystkim jelenie. Ich krajowa populacja od kilku lat przekracza 200 tys. osobników i jest być może najliczniejsza w historii. Samce posiadają okazałe poroże – jedna tyka może ważyć nawet 5 kg. W trudnych, zimowych warunkach, zwierzęta gromadzą się w duże stada. Tropienie takich chmar na śniegu zwiększa szanse znalezienia zrzutów. Jednak ciągłe nękanie takich stad nie tylko osłabia i stwarza zagrożenie dla zwierząt. To również potencjalne zagrożenie dla kierowców. Nietrudno o wypadek, gdy na śliską drogę wypadają zwierzęta, spłoszone przez zbieraczy poroży.

 

Poroże to twardy, kostny twór, który noszą samce krajowych jeleniowatych. Ma rolę reprezentacyjną – pozwala demonstrować siłę i możliwości reprodukcyjne. Bywa orężem do walki z rywalami. Po okresie godów w zasadzie przestaje być potrzebne i jest zrzucane. Pozbywanie się poroża i jego odrastanie to coroczny proces.

Zbiór zrzutów jest legalny, o ile znaleziono je na terenie lasu gospodarczego, a nie w parku narodowym czy rezerwacie przyrody. Poszukiwacze nie powinni także naruszać zakazów wstępu obowiązujących w lasach. M.in. nie powinni zapuszczać się w młodniki do 4 m wysokości.


Nowa tablica na "kurhanach"

Z inicjatywy Nadleśnictwa Cewice oraz Lokalnej Organizacji Turystycznej "Ziemia Lęborska - Łeba" na terenie siemirowickich kurhanów powstała nowa tablica turystyczna.

Informator umieszczono w miejscu poprzedniego (uszkodzonego), przy leśnej drodze łączącej Siemirowice z Oskowem - dawnym niebieskim szlaku turystycznym PTTK. W opisie zamieszczonym na tablicy zawarto szczegóły budowy grobów oraz pokrótce historię prowadzonych na obszarze cmentarzyska prac archeologicznych. Tekst wzbogacony został o rysunek przekroju poprzecznego przykładowego kurhanu, a także cenną fotografię z 1976 roku, autorstwa pana Ryszarda Kapusty, wieloletniego badacza dawnych miejsc pochówku na terenie Pomorza, członka Stowarzyszenia Badań Kamiennych Kręgów z Gdyni.

Informator, w zamierzeniach pomysłodawców, ma stanowić jeden z elementów popularyzujących siemirowickie kurhany - ważną atrakcję turystyczną regionu, jak dotąd szerzej nieznaną nawet wśród okolicznych mieszkańców. Po złagodzeniu obostrzeń związanych z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 planowana jest organizacja cyklu rekreacyjnych rajdów pieszo-rowerowych, których istotnym punktem będzie możliwość zapoznania uczestników z niezwykłą i bogatą historią cmentarzyska, liczącą blisko 3 000 lat.

Choinki w Nadleśnictwie Cewice

Święta coraz bliżej, zapraszamy więc do zakupu pachnącej choinki.

Sprzedaż prowadzona będzie od 14 grudnia w dni powszednie w godzinach 8.00-14.30 przy siedzibie Nadleśnictwa Cewice.

 

Za choinkę świerkową do 1mb zapłacą Państwo 16 zł/netto, za choinkę od 1 do 2 mb - 21 zł/netto. Szczegółowy cennik w załączniku.

UWAGA!

PŁATNOŚĆ WYŁĄCZNIE KARTĄ

 

Do zobaczenia !!!


Zamknięcie kasy Nadleśnictwa

Zgodnie z zaleceniami Państwowej Inspekcji Sanitarnej wobec zagrożenia wirusem SARS-CoV-2 informujemy, że Nadleśnictwo Cewice odwołuje wcześniej zaplanowane wydarzenia, konferencje naukowe oraz zajęcia edukacyjne.


W związku z zagrożeniem epidemiologicznym prosimy wszystkich, którzy chcą się skontaktować z nami o załatwianie spraw mailowo lub telefonicznie.
Przypominamy, że na stronach Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego znajdują się poradniki i zalecenia odnośnie zachowania w tej szczególnej sytuacji.

 

Informujemy, że z dniem 19.10.2020 r do odwołania zamknięta będzie Kasa Nadleśnictwa. Wpłat prosimy dokonywać  na numer rachunku:

 

PKO BP SA OC/Słupsk

73 1020 4649 0000 7802 0067 4341

 

 

 


Po raz drugi #sadziMY z prezydentem

Lasy i drzewa zapewniają nam tlen, oczyszczają powietrze, wpływają korzystnie na klimat i na samopoczucie nas wszystkich. Są domem dla wielu gatunków roślin, grzybów i zwierząt.

 

Dostarczają najbardziej ekologiczny surowiec, drewno, tworzący domy również dla nas. Polscy leśnicy każdego roku sadzą 500 milionów drzew.

Mimo że czasem wysiłek wielu pokoleń niszczą klęski żywiołowe, sadzenie trwa i lasów w Polsce stale przybywa. Zajmują one już blisko jedną trzecią powierzchni naszego kraju. Drzewa są jednak potrzebne wszędzie tam, gdzie żyjemy, nie tylko w lesie.

 

Dzięki inicjatywie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Pierwszej Damy teraz wszyscy mogą z łatwością posadzić własne drzewo. Przyłącz się do ogólnopolskiej akcji #sadziMY i posadź własne drzewko!

Sadzonki będą rozdawane 18 września  w siedzibach wszystkich  430 nadleśnictw oraz 17 regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych w Polsce. Dla wszystkich chętnych przygotowaliśmy łącznie aż milion sadzonek.

Nadleśnictwo Cewice zaprasza wszystkich chętnych do siedziby Nadleśnictwa Cewice przy ul. Witosa 39 w Cewicach od godziny 09.00 do 14.00 (lub do wyczerpania zapasów).

Tego samego dnia akcję oficjalnie zainaugurują Prezydent Andrzej Duda i Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda, którzy wezmą udział w odnawianiu powierzchni na terenie leśnictwa Zdroje w Nadleśnictwie Lipusz, najbardziej zniszczonym przez „huragan 100-lecia” w sierpniu 2017 r.


WSPÓŁPRACA Z PRZYRODĄ – NATURALNE ODNOWIENIE LASU

Rok 2019 dla pomorskich lasów był rokiem obfitego urodzaju nasion buka zwyczajnego (Fagus sylvatica). Z drzewostanów nasiennych udało nam się w sumie zebrać 800 kg nasion buka i jest to największa ilość jaką zebraliśmy w przeciągu ostatnich 10 lat. Nasiona powędrowały do stacji kontroli nasion, następnie ich część trafiła na szkółkę leśną w Okalicach, reszta czeka na swój przyszły wysiew w przechowalni. Żeby wykorzystać w pełni potencjał natury, przed opadem nasion w lesie, przygotowaliśmy glebę w drzewostanach bukowych, aby stworzyć jak najlepsze warunki dla skiełkowania i wzrostu siewek. Zabieg przygotowania  gleby pod obsiew naturalny objął obszar 33,80 ha. Jest to największa powierzchnia przygotowana pod obsiew naturalny od 13 lat w naszym nadleśnictwie. Dziś naszym zadaniem jest monitorowanie i rejestrowanie powstałego odnowienia.

Naturalnym odnowieniem lasu nazywamy nowe pokolenie drzew pochodzące z nasion lub z odrośli, które powstało pod osłoną drzewostanu macierzystego lub w jego sąsiedztwie. W lasach pierwotnych naturalne odnowienie lasu jest nieodzownym i podstawowym sposobem na regenerację i trwanie ekosystemów leśnych. W lasach gospodarczych proces ten przebiega podobnie, z tą różnicą, że inicjowany jest przez człowieka i polega na rozłożonym w czasie, stopniowym wykonywaniu odpowiednich zabiegów – począwszy od wycinania drzew, których cech nie chcemy powielać i pozostawianiu tych najbardziej wartościowych, będących bazą nasienną dla przyszłego drzewostanu, po przygotowanie i odsłanianie gleby w celu zapewnienia odpowiednich warunków świetlnych i siedliskowych dla młodego pokolenia lasu.

Odnowienia naturalne powinno się wykorzystywać tam, gdzie posiadamy odpowiedniej jakości drzewostan macierzysty – a spodziewane nowe pokolenie lasu zrealizuje cel hodowlany, którym jest wyhodowanie zdrowego i dostosowanego składem gatunkowym drzewostanu do warunków siedliskowych i klimatycznych. Inicjowanie odnowienia naturalnego nie jest rzeczą prostą. Planując uzyskanie naturalnego odnowienia jesteśmy uzależnieni od lat urodzaju nasion drzew, które nie występują co roku, przykładowo buk zwyczajny Fagus sylvatica obficie obradza co 5 – 12 lat, w górach co 9 – 15 lat, dąb szypułkowy Quercus robur co 2 – 7 lat, sosna pospolita Pinus sylvestris co 2 – 6 lat, jodła pospolita Abies alba co 2 – 6 lat. U niektórych gatunków obserwujemy obfitsze kwitnienie, co w praktyce nie zawsze przekłada się na obfite owocowanie. Uzyskiwane obsiewy nie zawsze są równomierne, a większe ich zagęszczenie występuje często tylko w miejscach o korzystniejszych warunkach siedliskowych. Kluczowe znaczenie dla kiełkującej i wzrastającej siewki ma dostęp do wody (wilgoci). Niebagatelny wpływ na rozwój i przetrwanie odnowienia naturalnego mają wszelkiego rodzaju stresy wywołane przez warunki pogodowe np. przymrozki, susze czy podtopienia.    Następstwem tego są pozbawione odnowienia miejsca, które należy uzupełnić sztucznie. Dlatego ciągła obserwacja drzewostanów, prawidłowe planowanie zabiegów oraz doświadczenie leśników jest niezwykle istotne w procesie inicjowania i pielęgnowania odnowień naturalnych (celu poprawy ich jakości i przydatności do dalszej hodowli).

Dlaczego powinniśmy odnawiać naturalnie?

Odnowienia naturalne mają wiele zalet. Przez samosiew na danym terenie otrzymujemy nowe pokolenie, będące dziedzictwem lokalnych odmian najlepiej przystosowanych, wskutek wieloletniego doboru naturalnego, do miejscowych warunków siedliskowych oraz mikroklimatu. Stosując samosiewy zachowujemy ciągłość produkcji leśnej. Zanim starodrzew zostanie usunięty, młode pokolenie tworzy już zwarte skupienia osłaniające i utrzymujące w sprawności glebę. Ponadto możemy na skutek stosowania rozłożonych w czasie cięć i wykorzystania kilku lat nasiennych, uzyskać  odnowienie naturalne, które będzie różnić się wiekiem, a więc będzie miało również strukturę wielopiętrową. Odnowienia naturalne składają się z dużej liczby osobników, która nie zostałaby osiągnięta podczas sztucznego odnawiania lasu. Obfitość samosiewów pozwala na skuteczniejszą selekcję i pozostawienie do dalszego wzrostu najlepszych jakościowo drzew. Duże zagęszczenie wpływa także pozytywnie na oczyszczanie się drzew z gałęzi, co skutkuje otrzymaniem w przyszłości praktycznie bezsęcznego drewna o wysokiej wartości. Ze względu na dużą ilość siewek w odnowieniach naturalnych odnotowujemy mniejsze szkody powodowane żerem zwierzyny płowej. Udaje się zachować wystarczającą część siewek nieuszkodzonych przez zwierzynę co gwarantuje powstanie przyszłego drzewostanu. Drzewka z odnowień naturalnych unikają uszkodzeń i szoku, jaki przechodzą sadzonki podczas sadzenia sztucznego, są dobrze ukorzenione i wcześniej mogą tworzyć związki mikoryzowe z grzybami. Ważnym aspektem jest ekonomia całego przedsięwzięcia. Odnowienie naturalne jest najtańszym sposobem powstawania nowego drzewostanu, ponieważ w maksymalnym stopniu korzysta z dostępnych sił natury.

Czy stosujemy odnowienia naturalne?

Możliwości odnowień naturalnych są duże – w Szwajcarii samosiewy stanowią 60% odnowień. W Polsce powierzchnia odnowień naturalnych od 1990 roku wzrosła czterokrotnie i w 2017 roku wyniosła 5962 ha – stanowiło to około 11% wszystkich odnowień i zalesień będących własnością Lasów Państwowych. Nasze statystyki powoli pną się w górę, a to czy na danym terenie występuje odnowienie naturalne czy też nie, jest często wynikiem nie tylko warunków lokalnych, możliwości siedliskowych, wymagań ekologicznych gatunków oraz stanu zdrowotnego i jakościowego drzewostanu macierzystego, ale przede wszystkim podejścia i spojrzenia gospodarzy lasu na sposób odnowienia. Możliwości przyrody są ogromne. Zalety odnowień naturalnych są nie do przecenienia. Nieliczne trudności jakie napotykamy w trakcie ich inicjowania i dalszej hodowli możemy pokonać pod warunkiem, że będziemy je stale monitorować i w razie potrzeby szybko reagować. Współpraca z siłami natury jest najlepszym sposobem na osiągniecie sukcesu jakim jest wyhodowanie pięknego, zdrowego i naturalnego drzewostanu. 


Czeczota

Wada czy zaleta?

Obrzęk to wada kształtu drewna, którą możemy zauważyć wśród wszystkich gatunków drzew. Definiowana jest jako lokalne zniekształcenie pnia w postaci narośli. Obrzęki występują głównie na gatunkach liściastych m. in. na jesionie, lipie i topoli (szczególnie na topoli czarnej). Dość powszechnie występuje na brzozach i na tym gatunku obrzęk znany jest pod nazwą czeczoty.

Przyczyn powstania obrzęków jest kilka i ogólnie możemy podzielić je na cztery grupy:

  • intensywny wzrost pąków śpiących,

  • obecność obcych ciał,

  • miejscowe uszkodzenia drewna,

  • inne czynniki.

W zależności od przyczyn powstawania, obrzęki mogą tworzyć różne formy nawet w obrębie jednego gatunku. Jednak bez względu na przyczynę powstania, mechanizm tworzenia obrzęków jest taki sam i polega na przyśpieszonym, nierównomiernym wzroście tkanki drzewnej na pobocznicy pnia. Drewno obrzęków jest zdrowe i charakteryzuje się brakiem oznak zgnilizny – i to odróżnia go od raka.

Układ włókien w drewnie obrzęku jest nieregularny i cechuje się nierównomiernym ułożeniem słojów rocznych. Czasem widoczne są w nim ślady drobnych sęków – pozostałości po pączkach śpiących oraz fragmenty kory.

Wada czy zaleta?

Wada drewna, to pojęcie informujące o pewnej niepożądanej cesze, można powiedzieć – skazie drewna. Czy jednak zawsze wada jest cechą niepożądaną?

Wszystkie wyżej wymienione cechy sprawiają, że drewno obrzęków jest unikatowe oraz posiada wysokie walory estetyczne. Poszukiwane jest przez koneserów, producentów mebli, rzeźbiarzy czy też wykorzystywane jest przy produkcji rękojeści do noży. Wada jak widać jest cechą względną i śmiało można zastosować tu przysłowie, że – dla każdego co innego jest dobrego.

Ochrona przeciwpożarowa w lasach

Wiosna i lato to czas, w którym chętnie odwiedzamy las. Piękna, słoneczna pogoda zachęca do wyjścia na spacer, cze też wycieczki rowerowej. Ale jest to również okres, w którym zagrożenie pożarowe osiąga maksymalne nasilenie. Na ten stan składa się kilka czynników, a przede wszystkim: długotrwałe susze, wysokie temperatury, wiosną brak rozwiniętej pokrywy zieleni. Kiedy przez dłuższy czas nie pada deszcz ściółka traci wilgotność, a wtedy wystarczy dosłownie jedna iskra do wywołania pożaru. Do tego dochodzi czynnik ludzki: nielegalne wypalanie traw, rzucanie niedopałków papierosów, rozpalanie ognisk w lesie lub w jego sąsiedztwie. Nierozsądne postępowanie najczęściej prowadzi do tragedii, las który rósł przez wiele pokoleń pali się bardzo szybko.

Na terenie Nadleśnictwa Cewice w latach 2009-2019 miało miejsce 26 pożarów, łączna powierzchnia pożarzysk wyniosła 5,86 ha. Najtragiczniejszym okazał się rok ubiegły. Wiosną 2019 roku w naszym Nadleśnictwie powstały 4 pożary lasu, dotknięte zostały leśnictwa Maszewo, Jeziernik, Mikorowo i Rokitki. Powierzchnia pożarzysk w sumie wyniosła 2,55 ha. W tym roku w naszych lasach, dokładnie na terenie Leśnictwa Uniesin miał miejsce  pierwszy pożar. Pożar został spowodowany nieumyślnym zaprószeniem ognia. Dzięki sprawnej akcji Straży Pożarnej, pożar został szybko ugaszony. Spłonęło ok 9 arów ściółki leśnej.

         Ponieważ warunki przyrodniczo-leśne i działalność ludzka powodują wzrost zagrożenia pożarowego, wymusza to tworzenie systemu ochrony przeciwpożarowej lasu. Organizację systemu ochrony przeciwpożarowej w Lasach Państwowych reguluje „Instrukcja ochrony przeciwpożarowej lasu”. System ten jest oparty na analizie potencjalnego i dynamicznego zagrożenia lasu. Analizując potencjalne zagrożenie, możemy przygotować obszary leśne na wypadek pożaru. A oceniając zagrożenie dynamiczne (codzienna prognoza uwzględniająca aktualne warunki meteorologiczne) mamy podstawę do podjęcia bieżących działań ochronnych przez administrację Lasów Państwowych.

         Dla obszaru każdego nadleśnictwa jest określana kategoria zagrożenia pożarowego lasu (KZPL). Określa się ją na podstawie następujących kryteriów:

  • średniej rocznej liczby pożarów lasu w okresie ostatnich 10 lat
  • sumy udziałów procentowych powierzchni drzewostanów rosnących na siedliskach boru suchego, świeżego i wilgotnego, boru mieszanego świeżego i wilgotnego, oraz lasu łęgowego
  • średniej wilgotności względnej powietrza i procentowego udziału dni z wilgotnością ściółki mniejszą od 15% o godzinie 9:00
  • średniej liczby mieszkańców przypadających na 1 ha powierzchni leśnej

Wyróżniamy trzy kategorie zagrożenia pożarowego lasu: I – zagrożenie duże, II – zagrożenie średnie i III – zagrożenie małe.

Odpowiednio do kategorii zagrożenia pożarowego lasu nadleśnictwa są zobowiązane do postępowania zgodnie z organizacyjno-technicznymi zasadami przygotowania się do gaszenia pożarów lasu.

Dla obszaru Nadleśnictwa Cewice określono II kategorię zagrożenia pożarowego lasu.

Ponieważ podstawowe znaczenie dla skutecznej walki z pożarami ma profilaktyka oraz wczesne wykrywanie pożarów, dlatego Nadleśnictwo Cewice, działając zgodnie z wymogami instrukcji ochrony przeciwpożarowej obszarów leśnych,  mineralizuje i uprząta pasy przeciwpożarowe, dysponuje 21 punktami czerpania wody dla potrzeb gaszenia pożarów ( w tym 8 naturalnych na jeziorach i ciekach wodnych, pozostałe to hydranty umiejscowione w lokalnych wsiach). Dojazdy do tych punktów są oznakowane w sposób pozwalający na szybkie odnalezienie ich w terenie. Nadleśnictwo  posiada 25 dojazdów pożarowych, również odpowiednio oznakowanych, co umożliwia szybkie i sprawne działanie Straży Pożarnej i Służb Leśnych. Posiadamy dostrzegalnię, na której zamontowana jest kamera o rozdzielczości FullHD. Nadleśnictwo dysponuje również dwiema bazami sprzętu przeciwpożarowego (odpowiednio zaopatrzonymi m.in. w hydronetki plecakowe i szpadle). W okresie zagrożenia  powołuje się pełnomocnika Nadleśniczego, oraz w siedzibie nadleśnictwa uruchamia się Punkt Alarmowo-Dyspozycyjny (PAD).

Punkt alarmowo-dyspozycyjny to takie nasze przeciwpożarowe „centrum dowodzenia” wyposażone w: telefon, radiotelefon,mapę topograficzną terenu nadleśnictwa i terenów mu przyległych wraz z siatką koordynatów lotniczych, komputer pracujący w sieci LP, z dostępem do internetu i map pożarowych LP, aparatura TV połączona z kamerą i pulpit sterowniczy (pozwalający na obrót kamery, przybliżenie zoom,korektę obrazu i określenie azymutu), dziennik pracy dyspozytora, oraz w wagosuszarkę. Pracujący tu doświadczeni dyspozytorzy kierują pracą systemu obserwacyjno-alarmowego nadleśnictwa, namierzają podejrzane dymy, wykrywają i lokalizują pożary, informują o zaistniałych pożarach, a w razie potrzeby koordynują akcją. Do ich zadań również należy pobranie próbek ściółki i pomiar jej wilgotności przy użyciu wagosuszarki, co następnie posłuży do ustalenia stopnia zagrożenia pożarowego lasu (SZPL).

Stopień zagrożenia pożarowego jest ustalany dwukrotnie w ciągu doby, na podstawie następujących pomiarów:

  • wilgotności ściółki w drzewostanie sosnowym III klasy wieku, rosnącym na siedlisku boru świeżego lub boru mieszanego świeżego
  • temperatury powietrza mierzonej na wysokości 0,5 m od powierzchni zadarnionej, przy ścianie drzewostanu
  • wilgotności względnej powietrza mierzonej na wysokości 0,5 m od powierzchni zadarnionej, przy ścianie drzewostanu
  • sumy opadu atmosferycznego z ostatnich 24 godzin

 Wyróżniamy następujące stopnie: 0 – brak zagrożenia, I – zagrożenie małe, II – zagrożenie średnie , III – zagrożenie duże. W zależności od stopnia zagrożenia pożarowego lasu Nadleśnictwo podejmuje odpowiednie działania ochronne. Im wyższy stopień zagrożenia pożarowego, tym większy stan gotowości pracowników Nadleśnictwa. W przypadku II i III SZPL wprowadza się dodatkowe dyżury dla wzmocnienia obsady PADu. A w przypadku spadku wilgotności ściółki poniżej 10% dyżury pełnią już wszyscy leśniczowie. W wyjątkowych przypadkach Nadleśniczy może także ogłosić okresowy zakaz wstępu do lasu.

Lasy Państwowe dokładają wszelkich starań by chronić nasze wspólne dobro jakim jest las przed  wzrastającym zagrożeniem pożarowym. Doskonalą system prognozowania zagrożenia pożarowego. W ramach profilaktyki prowadzimy działalność informacyjną i ostrzegawczą, podejmujemy działania gospodarcze i hodowlane mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się ognia, przechodzimy szkolenia. Jednostki organizacyjne LP modernizują systemy monitorowania  i wykrywania pożarów. W czasie nasilonego zagrożenia pracownicy Służby Leśnej pozostają w ciągłej gotowości, gdyż od szybkiej reakcji na ewentualny pożar, zależy powodzenie akcji ratunkowo-gaśniczych.


Szeliniak sosnowiec nadchodzi

Owad uszkadzający uprawy leśne w natarciu.

Wiosna to gorący czas dla leśników, gdyż wraz z nadejściem cieplejszych dni pojawiają się szkodniki, których liczebność i efekty działalności należy poddać ścisłej kontroli. Jednym z bardziej istotnych szkodników jest bohater dzisiejszego artykułu, czyli szeliniak sosnowiec. Jednym ze sposobów jego zwalczania jest wykładanie widocznych na zdjęciu wałków pułapkowych. Liczba szeliniaków sprawdzana jest co 2-3 dni, a na podstawie obserwacji nadleśniczy może podjąć decyzję odnośnie wykonania ewentualnego zabiegu ochronnego.

Szeliniak sosnowiec jest jednym z najgroźniejszych szkodników upraw i szkółek leśnych. Ogryza korę i łyko młodych siewek powodując ich zamieranie. Owad ten występuje pospolicie na terenie całego kraju, najliczniej spotykany jest w drzewostanach sosnowych - chociaż żerować może niemal na wszystkich gatunków drzew i krzewów. Największe szkody powoduje w najmłodszym pokoleniu lasu, czyli w uprawach i młodnikach. U starszych drzewek nie doprowadza do zamierania, ale osłabia sadzonki przez co zwiększa ich podatność na działanie chorobotwórczych grzybów i innych szkodników owadzich. Po przezimowaniu chrząszcze udają się na żer na świeże zręby i uprawy, gdzie spotkać je można od kwietnia do września. Obecnie, czyli w maju znajdujemy się w punkcie kulminacyjnym rójki. Kolejnego nasilenia występowania tego chrząszcza spodziewać się możemy na przełomie lipca i sierpnia. 


Mały architekt – czyli o bobrze mowa

Tam, gdzie płynie rzeka, większy strumień, gdzie znajduje się jezioro lub inny zbiornik wodny, a jego brzegi porastają brzozy, topole, olsze lub krzewiaste wierzby coraz częściej możemy spotkać budowle naszego tytułowego bohatera, największego gryzonia zamieszkującego Europę – bobra europejskiego (Castor fiber L.). Wzmianki o tym gatunku pojawiają się już około 2500 lat temu, a jego upodobania i tryb życia nie zmieniły się jednak od tamtego czasu. W czasach, gdy ziemie polskie zamieszkiwały pierwotne plemiona, bóbr był bardzo cenną zdobyczą – z jego skór wytwarzane były futra, jego mięso jedzono, siekacze z uwagi na wysoką wytrzymałość służyły jako elementy narzędzi, tłuszcz natomiast używany był w pochodniach i w owych czasach głęboko wierzono, że pomaga w gojeniu się ran. Bóbr jeszcze w średniowieczu uważany był za rybę, z uwagi na obecność łusek na ogonie i wodno-lądowy tryb życia, dlatego Kościół pozwalał na jedzenie bobrzego mięsa w dni postne.

Po II Wojnie Światowej w Polsce bobra uznano za gatunek wymarły. Na spadek jego liczebności, oprócz polowań, duży wpływ odegrało osuszanie terenów, które były przekształcane na grunty rolne i leśne. W 1958 roku rozpoczęto program jego aktywnej ochrony i reintrodukcji – ze Związku Radzieckiego sprowadzono 8 osobników, które dały początek dzisiejszej populacji. Dziś bóbr objęty jest ochroną częściową i powszechnie występuje na terenie całego kraju. Od 2000 roku jego populacja zwiększyła się ponad czterokrotnie. Według danych z GUS w Polsce w roku 2018 odnotowano ok. 127 tysięcy bobrów.

 

Skupmy się jednak na samym bobrze. Bóbr jest jedynym po człowieku zwierzęciem, który potrafi zmienić otaczający krajobraz. Jak tego dokonuje? Otóż nasz bohater posiada chwytne łapki oraz bardzo silne i rosnące przez całe życie zęby. Te atrybuty pozwalają mu ścinać drzewa, które posłużą mu jako pokarm oraz materiał budulcowy. I tu okazuje się, że bóbr jest świetnym architektem – buduje tamy, ale nie dlatego, że ma taki kaprys czy też kieruje nim zmysł artystyczny, tylko w celu zalania pobliskich terenów wodą przez co zwiększa sobie dostęp do pokarmu. Preferuje gatunki o miękkiej korze m. in. topole Populus sp. (głównie topola osika Populus tremula), wierzby Salix sp., brzozy Betula sp., leszczynę Coryllus avellana, nie pogardzi także gatunkami iglastymi. Ulubionym przysmakiem bobrów są łyko i liście wierzby. Jednakże w obawie o własne bezpieczeństwo nie urządza sobie dalekich wypraw w poszukiwaniu smakołyków. Bóbr na lądzie mógłby paść ofiarą drapieżnika m. in. wilka. Jest jednak zwierzęciem dość agresywnym i lepiej się do niego nie zbliżać. Dlatego też zalewanie terenów nie jest spowodowane złośliwością, jednak sposobem na przetrwanie i stworzenie sobie niszy ekologicznej pozwalającej uzyskać jak największy dostęp do bazy żerowej – kolejnych drzew.

W ścinaniu drzew pomagają mu wcześniej wspomniane siekacze. Ich zaletą jest nieprzerwany wzrost oraz wysoka twardość spowodowana zawartością żelaza w szkliwie, przez co mają rdzawy odcień. Co ciekawe to właśnie zawartość żelaza determinuje barwę zębów – im więcej zawierają tego pierwiastka tym są ciemniejsze.

Nasuwa się kolejne pytanie: skoro populacja bobra jest tak liczna, to dlaczego nie jest częstym gościem podczas naszych wędrówek? Sprawa jest prosta – bóbr preferuje nocny tryb życia, a w ciągu dnia odpoczywa w swoim „własnoręcznie” zbudowanym domu – w żeremiach. Nasz architekt zadbał o bezpieczeństwo swoich kryjówek umieszczając wejścia do swojej twierdzy pod wodą. Żeremie posiadają kanały wentylacyjne, zbudowane są głównie z gałęzi, miękkich części roślin, mułu i gliny. Mogą mieć również postać wydrążonych nor w nadrzecznych skarpach.

Bóbr jest świetnym pływakiem. Tylna para odnóży posiada błonę pławną, a szeroki ogon służy jako doskonały ster.

Jak to się dzieje, że tama zbudowana przez bobry długo utrzymuje swoją rolę? Bobry stale kontrolują i serwisują swoje konstrukcje. Podczas podnoszenia się poziomu wody, odpowiednią jej ilość odprowadzają poprzez rozszczelnianie tamy.

Trzeba również wspomnieć, że bobry poprzez swoją działalność stwarzają warunki do życia i rozwoju wielu gatunkom roślin i zwierząt. Bobrze tamy to również doskonały sposób na magazynowanie wody. Lasy Państwowe od wielu lat realizują inwestycje związane z retencjonowaniem wody. Budowane oraz przebudowywane są w tym celu różnego rodzaju zbiorniki małej retencji, urządzenia piętrzące wodę, przebudowywane są także obiekty hydrotechniczne niedostosowane do wód wezbraniowych m. in. mosty, przepusty. Wszystko to ma na celu spowolnienie odpływu wód powierzchniowych. Nasuwa się więc pytanie: czy bóbr swoją działalnością mógłby nam pomóc?

Tryb i sposób życia bobrów niestety nie zawsze łączy się z interesami człowieka. Głównymi szkodami wyrządzanymi przez bobry są między innym uszkodzenia wałów przeciwpowodziowych, zalane pola, uprawne, łąki, drogi i drzewostany oraz uszkodzenia drzew. Rekompensaty za szkody, zgodnie z ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, pokrywa Skarb Państwa.

W naszym Nadleśnictwie, wszędzie tam, gdzie przepływa jakikolwiek ciek wodny, występują bobry. Wycinają wszystko co znajduje się wokół. Największe uszkodzenia drzewostanów występują na terenie leśnictw: Rokitki, Kozin, Jeziernik oraz Mikorowo. Bobry oprócz drzewostanów znajdujących się w pobliżu cieków wodnych, uszkadzają także te znajdujące się na wysokich skarpach i wzniesieniach, które z pewnością nigdy nie zostaną zalane przez spiętrzoną wodę z uwagi na swoje położenie. Uszkodzenia są jednak dotkliwe i często jesteśmy wobec nich bezsilni.

Od wielu lat toczy się debata nad sposobem kontroli populacji bobrów w Polsce. Wszyscy szukamy tzw. „złotego środka”, który pogodzi interesy bobrów i ludzi. Jednym z rozwiązań stosowanym w lasach jest wyłączanie części drzewostanów z gospodarki leśnej i pozostawienie ich jako tzw lasy referencyjne. Jednak jak wiemy, zwierzęta nie znają sztucznie nałożonych granic dlatego nasuwa się pytanie, czy nasze działania odniosą zamierzony skutek?


 


#SADZIMY

Informujemy, że w Nadleśnictwie Cewice mamy do rozdania sadzonki. Odbiór możliwy 24 kwietnia pod siedzibą nadleśnictwa w godz. 10.00 – 14.00, po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym z Aleksandrą Smółką pod numerem telefonu 538632537. Zgłoszenia przyjmujemy do 23.04.2020  do godziny 20.00


Ryś w Nadleśnictwie Cewice

W piątek - 10 kwietnia na terenie leśnictwa Cewice zaobserwowano niecodziennego gościa.

Ryś został zaobserwowany we wsi Siemirowice ( gmina Cewice). Jak udało się nam ustalić, jest to ten sam osobnik, którego kilka dni wcześniej spotkano na terenie Nadleśnictwa Strzebielino.

 

Nadleśnictwo Strzebielino ustaliło, że ryś ma na imię Cezar i jest 2 letnim samcem, który został wypuszczony do lasu w lipcu 2019 roku na terenie Nadleśnictwa Mirosławiec w ramach projektu Powrót rysia do
północno-zachodniej Polski
.

Dzięki obrożom telemetrycznym z GPS, Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze ma wgląd jak przemieszczają się wszystkie wypuszczone rysie.

 

Jak możemy przeczytać na stronie www.rysie.org :

"Młode, dzikie rysie rozpoczynają tzw. okres dyspersji, po osiągnięciu pełnej samodzielności (około 1 roku)- odłączają się od matki aby zająć swój rewir.  Na podstawie licznych badań wskazano, że samice niezbyt chętne przystępują do długich wędrówek i najczęściej zajmują terytorium niedaleko „rodzinnego gniazda”, w pobliżu swoich matek. Tu większym buntem wykazują się samce, bowiem to oni porywają się ku nieznanemu. Dziki rekordzista, odnotowany w Norwegii,  w okresie dyspersji przebył ok. 450 km ( w linii prostej).  Oczywiście należy wziąć pod uwagę liczne czynniki, które wpływają na dystans rozprzestrzeniania się młodych, jak np. gęstość zabudowy czy też dostępność pokarmu (albo jego skuteczność w samodzielnym zdobywaniu) . 


Tymczasowy zakaz wstępu do lasów.

W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo, w związku ze stanem epidemii po rekomendacji Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, od 3 kwietnia do 11 kwietnia br. włącznie, Lasy Państwowe wprowadzają tymczasowy zakaz wstępu do lasu. Zamknięte pozostają też parki narodowe.

Niestety ostatnie dni pokazują, że mimo próśb i apeli, wciąż dużo osób wykorzystuje czas odizolowania na pikniki i towarzyskie spotkania, m.in. na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe. Dlatego na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych i w związku z § 17 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, dyrektor generalny Lasów Państwowych polecił wprowadzić okresowy zakaz wstępu - do 11 kwietnia br. włącznie. Straż Leśna będzie egzekwowała przestrzeganie tego zakazu.

W czasach epidemii jedynie solidarne i odpowiedzialne zachowanie daje nadzieję na jej skrócenie i na szybki powrót do normalnego funkcjonowania. Prosimy o poważnie potraktowanie tych zakazów, w trosce o nas wszystkich. Ludzkie życie i zdrowie jest wartością nadrzędną. Możemy je ochronić jedynie poprzez wspólne poddanie się koniecznym i tymczasowym ograniczeniom.


Otwarte Sadzenie Lasu ODWOŁANE

Planowana na dzień 20.03 akcja sadzeni lasu w Leśnictwie Cewice została odwołana z uwagi na ochronę przed koronawirusem.

UWAGA ❗️❗️❗️

W związku z obecną sytuacją związaną z zagrożeniem zakażenia koronawirusem oraz zaleceniami Wojewody Pomorskiego i Pomorskiego Kuratora Oświaty odnośnie nieorganizowania wycieczek szkolnych, a co za tym idzie wycofaniem się większości szkół z uczestnictwa w akcji sadzenia lasu, w dniu dzisiejszym organizatorzy podjęli decyzję o jej odwołaniu.

Akcję przekładamy na termin jesienny. O szczegółach informować będziemy na bieżąco. Wszystkim chętnym serdecznie dziękujemy za tak ogromne zainteresowanie naszą akcją. Mamy nadzieję, że spotkamy się w tak samo licznym gronie jesienią
Darz Bór !!!


Urząd Statystyczny w Gdańsku potwierdza - lasów w Pomorskim wciąż przybywa

Jak ustalili autorzy raportu US w Gdańsku w latach 2014-2018 lasów, będących bezpośrednio w zarządzie Lasów Państwowych, w województwie pomorskim systematycznie przybywa!

 

Odnotowany wzrost powierzchni gruntów leśnych naszego województwa w lasach gdzie gospodarzami są pomorscy leśnicy wyniósł w tym okresie 565  ha. - to tyle ile łącznie wynosi powierzchnia 26 stadionów narodowych!

Potwierdzono tym samym wciąż powtarzane przez leśników zapewnienia o wzroście powierzchni lasów zarówno w skali kraju jak i naszego województwa. Wzrost ten jest między innymi wynikiem rosnącej ilości sadzonych przez leśników drzew. W roku 2014 posadzili ich ok. 30 000 000 żeby w 2018 poprawić ten wynik o kolejne 5 000 000 szt.. Leśników szczególnie cieszą doniesienia zawarte w raporcie o wzroście lesistości województwa kosztem tzw. odnowień naturalnych (siłami natury), które wymagają od nich  sporej wiedzy, umiejętności i doświadczenia. W roku 2014 odnowień tych było 340 ha, a w 2018, jak podaje US, ich powierzchnia wzrosła do 503 ha. Tym samym, dzięki  pracy leśników, Województwo Pomorskie umocniło pozycję lidera pod względem lesistości w skali kraju i z wynikiem 36,4 % ( w 2014 było 36,3%) zajmuje 3 lokatę zaraz po województwie lubuskim i podkarpackim.

Spadek ilości lasów odnotowano jedynie w  gminach mających status miasta na prawach powiatu i wyniósł on łącznie 39 ha.

Raport US obalił przy okazji kolejny mit kierowany pod adresem leśników. Tak zwane zabiegi pielęgnacyjne (wycinki drzew) nie tylko, jak pokazuje raport, nie uszczupliły powierzchni pomorskich lasów, ale wręcz przyczyniły się do wzrostu ich zasobności! Jak piszą autorzy raportu cyt.: ,,W latach 2014-2018 wielkości zasobów drzewnych na pniu  systematycznie rosła.W latach 2014-2018 wielkość zasobów drzewnych na pniu systematycznie rosła. W 2018 r. w województwie pomorskim wyniosła 181 676, 1 tys. m3. W porównania z 2017 r. zwiększyła się o 653,8 tys. m3 i o 8 314,5 tys. m3w  stosunku do 2014 r. Większość, bo aż 87,5 % zasobów znajdowało się w zarządzie Lasów Państwowych”

Raport odnotowuje co prawda wzrost pozyskania drewna  w badanym okresie, ale nie wskazuje jego głównej przyczyny. Przypomnijmy więc, że  w roku 2017 na terenie Nadleśnictwa Lipusz oraz w 5. innych pomorskich nadleśnictwach doszło do niespotykanej w  swym rozmiarze klęski żywiołowej.  W badanym przez GUS okresie (od roku 2014-2018) widoczny jest obraz tej klęski w postaci zwiększonego pozyskania drewna uprzątniętego przez leśników w latach 2017 - 2018 r. Jak wskazują dane liczbowe,  w wyniku tej katastrofy w samym tylko Nadleśnictwie Lipusz pozyskano  z przyczyn katastrofy: w roku 2017 – 332 000 m3 drewna, a w 2018 – 707 000 m3, aby już w roku 2020 planować jego pozyskanie na poziomie 47 000 m3. Ogólna tendencja stałego, ale nieznacznego wzrostu pozyskania drewna wynika wprost z rosnącej powierzchni pomorskich lasów oraz powiększania się ich zasobności, na co wskazuje GUS. Wyniki opublikowane przez Urząd Statystyczny w Gdańsku w sposób jednoznaczny wskazują, że działania pomorskich leśników przynoszą mieszkańcom województwa pomorskiego wymierne korzyści i w żaden niepokojący sposób nie rzutują na ogólny stan zasobów leśnych województwa, które według autorów raportu, stale rosną.

Dla pomorskich leśników obchodzących w tym roku Jubileusz 75 lecia swojej działalności, a szczególnie dla mieszkańców naszego regionu to dobra wiadomość.
Zapoznaj się z raportem.

Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe (PGL LP)
Jesteśmy organizacją z ponad 90 letnią tradycją. Prowadzimy zrównoważoną, potwierdzoną międzynarodowymi certyfikatami FSC i PEFC gospodarkę leśną na ponad 7,6 mln ha powierzchni  naszego kraju. Systematycznie zwiększamy lesistość Polski z 21 proc. w roku 1945 do 29,6 % obecnie. Konsekwentnie realizujemy „Krajowy program zwiększania lesistości”, dzięki któremu do roku 2050 lesistość Polski wzrośnie do 33%. Cechuje nas samodzielność finansowa. Znaczną częścią naszego zysku dzielimy się ze społeczeństwem. Wspieramy m.in.: Budżet Państwa, samorządy terytorialne, Parki Narodowe; organizacje pozarządowe, wspieramy remonty lokalnych dróg oraz inne, ważne dla Państwa przedsięwzięcia. 
Nasze profesjonalne działania oraz wieloletnie doświadczenie w połączeniu z wiedzą i odpowiedzialnością za powierzony nam majątek są gwarancją bezpieczeństwa ekologicznego Polski.
                                                           PRACUJEMY W  ZGODZIE Z NATURĄ!


„Przyjaciel lasu”

XIV edycja cyklicznie organizowanego przez Nadleśnictwo konkursu „Przyjaciel lasu” już za nami!

Do udziału w tegorocznej edycji konkursu, który odbył się 16 grudnia, wzięło udział 15 uczestników reprezentujących pięć okolicznych Szkół Podstawowych.

Były to szkoły:

- Szkoła Podstawowa im. 27. WDP AK w Czarnej Dąbrówce

- Niepubliczna Szkoła Podstawowa w Popowie

- Zespół Szkolno-Przedszkolny w Siemirowicach

- Szkoła Podstawowa im. Polskich Olimpijczyków w Maszewie

- Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi im. Leśników Polskich w Przerytem

W konkursie drużynowym zwyciężyła reprezentacja Szkoły Podstawowej im. Polskich Olimpijczyków w Maszewie, tuż za nią Niepubliczna Szkoła Podstawowa w Popowie oraz Zespół Szkolno-Przedszkolny w Siemirowicach.

W konkurencji indywidualnej zwyciężył Jakub Wiśniewski, reprezentujący Niepubliczną Szkołę Podstawową w Popowie. Drugie miejsce zajął Jakub Kwiatkowski ze Szkoły Podstawowej im. Polskich Olimpijczyków w Maszewie. Na trzecim miejscu uplasował się Paweł Jereczek ze Szkoły Podstawowej im. Polskich Olimpijczyków w Maszewie

Poziom trudności przygotowanych pytań i zagadnień był wysoki jednak uczestnicy doskonale poradzili sobie z ich rozwiązywaniem.

Uczniowie rywalizowali w dwóch konkurencjach. Pierwsza konkurencja – indywidualna dotyczyła testu składającego się z 30 pytań z zakresu wiedzy przyrodniczo-leśnej. Drugi etap dotyczył rywalizacji pomiędzy szkołami – polegał na współpracy 3-osobowych grup, które miały za zadanie rozpoznać przygotowane przez prowadzących zestawy m.in. pędów drzew i krzewów, odgłosy zwierząt, sprzętu, którego używają leśnicy.

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za obecność oraz zapraszamy na kolejne edycje konkursu :)

Volvo sadzi drzewa w lesie prywatnym

Volvo Car Poland, odnowiło poklęskową pozycję w lesie prywatnym na Kaszubach

W wyniku zawartego porozumienia pomiędzy Polskim Związkiem Zrzeszeń Leśnych a firmą Volvo Car Poland, odnowiono poklęskową pozycję w lesie prywatnym na Kaszubach - w miejscowości Bukowina.

 

Nad prawidłowością wykonywanych prac leśnych nadzór sprawowali pracownicy Nadleśnictwa Cewice.

 

Projekt jest kontynuacją akcji "CHOINKA VOLVO".

 

Zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu z akcji.